5 sekretów na pełnowartościowy lunch do pracy Pobierz już teraz      
Otwórz listę

Lymeswold / Westminster Blue

2 minutessprawdź

Lymeswold / Westminster Blue

Lymeswold — ser krowi z Anglii, miękki, z charakterystycznymi żyłkami niebieskiej pleśni. Produkowany w latach 80. przez koncern Unigate (obecnie Uniq), projektowany na wzór delikatnych, pleśniowych serów francuskich; na rynkach eksportowych często występował jako Westminster Blue.

Pochodzi z Wielkiej Brytanii – koncept narodził się w hrabstwie Buckinghamshire w 1982 roku i wpisuje się w brytyjskie próby stworzenia łagodnej, kremowej wersji sera typu blue, która miałaby przemówić do masowego odbiorcy.

W smaku łagodny, ma kremową słodycz mleka, przełamaną subtelną pikantnością niebieskiej pleśni; aromat bardziej ziemisty niż ostry, bez cierpkości niektórych serów typu Roquefort. Tekstura miękka – skórka delikatna, miąższ gładki, w środkowych partiach może być lekko wilgotny. Na co uważać: młody egzemplarz może być zbyt neutralny, przechowywany zbyt długo nabiera ostrości i zapachu amoniaku.

Zastosowania praktyczne – typowe użycia:

  • deska serów z owocami i orzechami – Lymeswold łagodzi ostrość intensywnych produktów;
  • kanapki i tosty z miodem lub figami – topi się, tworząc kremową warstwę;
  • gnocchi lub makaron z sosem śmietanowym – dodany pod koniec, nadaje aksamitności i niebieską nutę;
  • sałatki z pieczonym burakiem i rukolą – kontrast słodko-słony;
  • zapiekanki z cienko krojonym jabłkiem – łączenie słodkiego i pikantnego.

Typowe przepisy, gdzie sprawdzi się najlepiej: brytyjski ploughman’s lunch z chlebem i piklami – Lymeswold łagodzi słoność wędlin; kremowy sos do steków zamiast klasycznego blue cheese dressing – mniej agresywny aromat; zapiekane gruszki lub figi z serem i migdałami – podkreślają mleczną słodycz miąższu.

Warianty i zamienniki – sens wyboru zależy od efektu: dla podobnej kremowości użyj Cambozola lub Gorgonzola Dolce. Jeśli celem jest mocniejszy, pikantny profil – wybierz Stilton lub francuski Roquefort; zmiana wpłynie na strukturę sosów i intensywność aromatu.

Przechowywanie: owinąć w papier pergaminowy/papier do sera, włożyć do pojemnika w lodówce; wyjąć na 20-30 minut przed podaniem, żeby smak się uwolnił. Pułapki początkujących: przechowywanie w folii powoduje nadmierne pocenie i zapach; zbyt długo krojony kruszy się i traci kremowość; podgrzewanie zbyt długo usuwa niuanse pleśni.

czy Lymeswold był pasteryzowany? większość przemysłowych partii produkowanych przez Unigate była z mleka pasteryzowanego – sprawdzać etykietę przy zakupie. czy można go jeść w ciąży? przy pasteryzowanym mleku ryzyko niższe, jednak zalecenia medyczne sugerują ostrożność wobec miękkich serów z pleśnią i sprawdzenie źródła. jak zachować niebieską nutę w sosie? dodać ser pod koniec gotowania lub rozpuścić w śmietanie – długie gotowanie rozmywa aromat.

Ciekawostka: Lymeswold bywał nazywany Blue Brie przez media – nazwa oddaje ideę połączenia kremowości brie z niebieską pleśnią. W Polsce dostępność ograniczona; czasem pojawia się w sklepach delikatesowych lub jako zamiennik w postaci Cambozola i Gorgonzola Dolce, ceny zwykle wyższe niż zwykłych serów barowych.

Powiązane dania