5 sekretów na pełnowartościowy lunch do pracy Pobierz już teraz      
Otwórz listę

Migliaccio / Roventino (Krwawe placki)

2 minutessprawdź

Migliaccio / Roventino (Krwawe placki)

Migliaccio / Roventino – wiejski przysmak powstający ze świeżej krwi wieprzowej, niewielkiej ilości mąki i aromatycznych ziół. Mieszanina przypomina ciasto naleśnikowe; smażone placuszki solone i posypywane tartym Pecorino Toscano serwuje się na słono lub – rzadziej – z cukrem.

Pochodzenie wiąże się z tradycją świniobicia w regionie Toskanii, najsilniej utrwalone w okolicach Florencji, gdzie lokalna nazwa brzmi Roventino. Nazwa Migliaccio pojawia się też w innych regionach Włoch – w Neapolu oznacza słodki sernik, a na Korsyce podobne określenie odnosi się do pszennego naleśnika.

Smak przeważa metaliczny, mineralny odcień krwi, złagodzony żywicznym rozmarynem i anyżowym aromatem ziaren kopru włoskiego. Tekstura powinna być miękka w środku z lekko chrupiącymi brzegami po smażeniu. Uwaga na nadmiar mąki – placki robią się ciężkie i kleiste; zbyt wysoka temperatura smażenia daje suchą strukturę.

Zastosowania bywają proste i konkretne: gorące placuszki podawane z tartým Pecorino Toscano jako przystawka podczas świniobicia; wersja słodka z cukrem jako podwieczorek; plastry na zimnej desce w towarzystwie wędlin; dodatek do rustykalnych kanapek. W sklepach regionu spotyka się też cienkie, smażone jak naleśniki warianty.

Charakterystyczny przepis florencki wymaga mieszanki 1 l krwi na ~50 g mąki oraz rozmarynu i ziaren kopru – tę proporcję stosuje się od pokoleń; masa smażona jest cienko na patelni i podawana natychmiast. Neapolitański Migliaccio ma odmienną historię kulinarną – kremowy sernik na bazie ricotty.

Warianty i zamienniki: krew innych zwierząt zmienia smak i konsystencję – krew wołowa jest intensywniejsza, krew kaczki bardziej tłusta. Zastępstwo dla osób niejedzących krwi – puree z buraka dla koloru, czarna kaszanka dla intensywniejszej nuty – smak ulegnie istotnej odmianie. Semolina lub mąka kukurydziana nadają ziarnistość i bardziej wyrazistą strukturę.

  • Przechowywanie i pułapki: surową krew trzymać bardzo zimno i użyć w ciągu 24 godzin albo zamrozić; gotowane placuszki przechowują się 2-3 dni w lodówce; unikać skrzepów w surowcu, niedosmażenia, zbyt gęstej masy oraz zbyt silnego przyprawienia przed smażeniem.

Czy jedzenie takich placków jest bezpieczne? Przy zakupie krwi od zaufanego rzeźnika i dokładnym smażeniu ryzyko mikrobiologiczne maleje. Jak smakuje? Metaliczno-mineralnie z ziołową nutą, przyjemnie kontrastuje z tłustym serem. Czy można je przygotować w domu w Polsce? Można, ale dostępność świeżej krwi wymaga kontaktu z lokalnym rzeźnikiem; przestrzeganie przepisów sanitarnych pozostaje kluczowe.

Ciekawostka: zwyczaj konsumowania potraw z krwi powiązany jest z rytuałem wykorzystania całego zwierzęcia podczas świniobicia – nic się nie marnowało. W Polsce świeża krew od rzeźnika pojawia się sporadycznie; Pecorino Toscano dostępne w delikatesach i cenowo plasuje się zwykle między umiarkowanym a wysokim przedziałem (kilkadziesiąt złotych za kilogram).

Powiązane dania