Przeczytasz:
Mustel / Siwosz / Widlak
Mustel — w praktyce kulinarnej zwykle pod tym szyldem spotkasz dwie różne ryby: rekinowatego przedstawiciela rodzaju Mustelus oraz zupełnie inny gatunek, znany jako widlak różowy (Phycis phycis). Francuscy rybacy używają nazw wymiennie, stąd łatwo o pomyłkę przy zakupie – właściwy Mustelus mustelus w francuskim występuje pod nazwą émissole lisse, a widlak często figuruje jako mostelle lub mostelle de roche.
Pochodzenie i kontekst
Widlak związany z Morzem Śródziemnym oraz Atlantykiem u wybrzeży Portugalii i Maroka – polubił skaliste dno i klify. Łacińska nazwa Phycis wywodzi się od greckiego słowa oznaczającego wodorosty, gdzie ryba chętnie się chowa. W Portugalii występuje powszechnie jako Abrótea-da-costa lub Abrótea-da-pedra, w Hiszpanii pojawia się jako Brótola de roca.
Smak, aromat, tekstura
Mięso widlaka delikatne, jędrniejsze niż u typowego dorsza czy mintaja, słodkawe, o zwartej, łatwo się rozwarstwiającej się strukturze. Nie jest tłusty – przy zbyt długim gotowaniu szybko wysycha. Uwaga na drobne ości w części grzbietowej; skóra może pozostawiać posmak, jeśli nie zostanie dobrze oczyszczona.
Zastosowania
- filety duszone w pomidorach lub winie – klasyka śródziemnomorska;
- pieczony w całości na skalistej strukturze przypraw – dobrze znosi silne aromaty;
- dodatek do gulaszów rybnych i zup typu caldeirada;
- przerobiony na kotlety rybne lub pasty z dodatkiem oliwy i ziół.
Przepisy popularne lokalnie obejmują portugalską caldeirada z widlakiem, hiszpańskie pieczone filety z papryką oraz francuską szarlotkę rybną – mostelle często trafia do prostych, rustykalnych potraw, gdzie jej tekstura współgra z gęstym sosem.
Warianty i zamienniki: jeśli brakuje widlaka, sięgnij po morszczuka (hake) lub dorsza – smak będzie podobny, efekt mniej zwarty. Przy zastępowaniu za pomocą rekinowatych Mustelus trzeba wydłużyć czas obróbki, tu mięso jest twardsze.
Przechowywanie: świeży widlak schłodzić natychmiast, używać w ciągu 1-2 dni lub porządnie zamrozić. Pułapki początkujących – kupno mylnie etykietowanej ryby, niedokładne usuwanie ości, przesuszenie przez nadmierne pieczenie.
Jak rozpoznać, którą rybę mamy w ręku? Spytaj sprzedawcę o łacińską nazwę – Phycis phycis wskazuje widlaka; Mustelus oznacza rekinowatego siwosza. Czy nadaje się do grillowania? Tak – krótkie, mocne źródło ciepła podkreśla strukturę mięsa. Czy trzeba obierać skórę? Można, jeśli receptura przewiduje delikatniejszy smak.
Ciekawostka: francuskie określenia od skały (roche) zdradzają przywiązanie ryby do skalistych siedlisk. W Polsce widlak rzadko na stałe gości na targach – dostępny sezonowo i często drożej niż lokalne gatunki morskie.
