5 sekretów na pełnowartościowy lunch do pracy Pobierz już teraz      
Otwórz listę

Pissaladière (Placek z karmelizowaną cebulą, anchois i oliwkami)

2 minutessprawdź

Pissaladière (Placek z karmelizowaną cebulą, anchois i oliwkami)

Pissaladière – prowansalski placek drożdżowy przypominający pizzę, lecz bez sosu pomidorowego i sera, z wyraźnym akcentem na słoną warstwę z anchois, miękką, lepką karmelizowaną cebulę i połówki czarnych oliwek. Skład i sposób podania sprawiają, że główną rolę gra smak umami i słoność, nie ciągnięty ser ani kwaśny sos.

Pochodzi z regionu Nicea, choć część źródeł wywodzi przepis z Genui – tamtejszy placek Piscialandrea był znany już w XVI wieku. Wersje podobne istnieją w katalońskiej Coca, a w Menton spotyka się odmiany jak Pichade (z pomidorami) czy Tarte de Menton (bez anchois).

Smak to mieszanka słodyczy karmelizowanej cebuli, soli i intensywnego umami z anchois, z lekko oliwkową goryczką i miękką, sprężystą teksturą ciasta. Trzeba uważać na nadmierne solenie – przesadne użycie filecików lub panierowanego anchois może zdominować całość. Cebulę warto smażyć powoli, bo szybkie wysokie temperatury dają gorzki posmak zamiast słodyczy.

Typowe zastosowania: jako samodzielne danie podane na ciepło lub na zimno, przekąska na przyjęcie krojona w kwadraty, baza dla wariantów z pomidorami (pichade), lekki lunch z rukolą na wierzchu oraz element menu tapas lub antipasti w śródziemnomorskiej kolacji.

Popularne przepisy z regionu opisują placek z cienkim, lekko chrupiącym spodem i grubą warstwą szklisto-słodkiej cebuli, układanymi filecikami anchois tworzącymi wzór, oraz połówek czarnych oliwek jako kontrapunktu. W wersjach włoskich przeważa oliwa i aromatyczna skórka cytryny w nadzieniu.

Warianty i zamienniki mają sens gdy trzeba złagodzić słoność – użycie pasty z sardynek zamiast anchois da podobne umami, capary dodadzą ostrości zamiast soli, a pomidory przemienią danie w Pichade. Jeśli rezygnujesz z anchois, zwiększ ilość octu winnego lub kaparów, by uniknąć płaskiego smaku.

Przechowywanie: w lodówce 2-3 dni w szczelnym pojemniku, odgrzewanie najlepiej w piekarniku 180°C przez kilka minut, aby odzyskać chrupkość spodu. Pułapki początkujących – zbyt wilgotne ciasto (za dużo wody), nadmierne karmelizowanie aż do przypalenia, oraz układanie zbyt wielu anchovis, co zabiło balans.

Czy to pizza? Różni się brakiem sosu pomidorowego i sera oraz innym profilem smakowym – cebula i anchois prowadzą. Czy można pominąć anchois? Tak, ale smak będzie znacznie łagodniejszy – wtedy warto dodać kapary lub więcej octu winnego. Jak podać? Najczęściej na ciepło lub w temperaturze pokojowej, z rukolą lub zieloną sałatą na wierzchu.

Ciekawostka: nazwa pochodzi od pissalat – pasty z anchois lub sardynek używanej wcześniej do przyprawiania cebuli. W Polsce składniki jak anchois i czarne oliwki są powszechnie dostępne w supermarketach; ceny umiarkowane, fileciki anchois można znaleźć w słoikach lub puszkach znanych marek.

Powiązane dania